24 sierpnia 2013

Under Twenty - Anti Acne!

Dzień dobry! Po intensywnym testowaniu mnóstwa produktów od dr Ireny Eris przyszedł czas na pierwsze recenzje. Dzisiaj mowa będzie o cudeńkach, które niedawno weszły na rynek, czyli: termoaktywny peeling wygładzający oraz płyn miceralny z linii Under Twenty, Intense Anti Acne!
Peeling zamknięty jest w srebrno-czerwonej tubce, która bez wątpienia przyciągać będzie uwagę na sklepowej półce. Zamykanie na tak zwany "klik" jest stabilne, więc nie ma mowy o żadnych uszkodzeniach, nawet jeśli tubka wyśliźnie nam się z rąk. ;-) Co do samej aplikacji, w przeciwieństwie do działania, wygląda ona tak samo, jak przy każdym peelingu: nakładamy go na oczyszczoną twarz, czekamy, aż się wchłonie, po czym obficie płuczemy twarz wodą. Teraz odpowiedź na pytanie: dlaczego "termoaktywny" i czym różni się on od innych? Już podczas pierwszego zetknięcia się produktu z cerą poczuć możemy delikatne ciepło. W konsystencji wyróżnić możemy niebieskie drobinki peelingujące, które w połączeniu z czynnikiem termoaktywnym dają efekt rozgrzania. Wzmacniają one działanie kosmetyku i podczas aplikacji możemy to ewidentnie poczuć. :-) Używam go 2 razy w tygodniu i jestem bardzo zadowolona z jego działania. Oprócz charakterystycznego efektu ciepła świetnie oczyszcza i wygładza skórę. Drugie opakowanie już chomikuję na zimę! :-)

W przeciwieństwie do innych kosmetyków przeznaczonych do demakijażu, głównym składnikiem płynu micelarnego, jak główna nazwa wskazuje są micele, czyli malutkie okrągłe cząsteczki, które usuwają makijaż i wszelkie zanieczyszczenia. Kosmetyk Under Twenty posiada w swoim składzie wyciąg z soczewicy i salicylanu sodowego, wykazują one działanie antybakteryjne, zwężają pory i wspomagają redukcję wydzielania sebum, zaś zawarte w formule gliceryna i d-Pantenol łagodzą podrażnienia i pielęgnują skórę. Efekt? Płyn szybko usuwa makijaż skóry, działa dokładnie, a do tego po użyciu moja buźka pozostaje dobrze nawilżona i odświeżona. Podsumowując: Oczyszcza jak mydło, łagodzi podrażnienia jak tonik i nawilża jak mleczko. ;-) Do tego mega wydajny! Czy można chcieć czegoś więcej?

PS. Hurry up dears! This time you can save up to 84% off from Romwe Labor Day sale!
(time from Aug.27th-Sep.2nd)

51 komentarzy:

  1. Ja za efektem ciepła nie przepadam,ale jeśli chomikujesz drugie opakowanie to chyba warto się skusić i wypróbować.
    Kot świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczny kotek :) mój w tamtym roku był taki mały :) chyba skusze się na oba kosmetyki :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne kosmetyki i słodki kotek <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Wcześniej nie widziałam ich! Jak tylko znajdę, na pewno kupię :D

    OdpowiedzUsuń
  5. mnie zaciekawił płyn micelarny. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kusi mnie ten płyn micelarny ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. ten peeling musi być super , a zimą to już całkiem bomba ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kocham twojego bloga ! Jesteś przecudowna osobą i pełną pozytywnej energii : * Nie mogę się napatrzeć na twój wystrój bloga ♥ . Biel i jeszcze raz Biel < 3 .Produkty jak najbardziej znakomite! : ) A kotek przepiękny ; ) Nic dodać nic ująć ; ) Obserwuję ♥ , a w wolnej chwili zapraszam też do mnie ; http://vizualny-swiat.blogspot.com/ Pozdrawiam Cieplutko ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakie to miłe, ślicznie dziękuję! :')

      Usuń
  9. cool post dear
    thanks for sharing
    have a nice weekend
    kisses

    OdpowiedzUsuń
  10. fajny pomysl na zdjecia:)
    mi niestety nie służą produkty under twenty ;/

    obserwujemy?
    karolinakoszowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. tego peelingu termoaktywnego trochę bym się bała bo jestem bardzo wrażliwa szczególnie na efekt grzania.

    OdpowiedzUsuń
  12. Oba produkty wyglądają dość zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie używałam tych kosmetyków wcześniej ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. wygląda ciekawie ten pilling, ale jak na razie zakupiłam dwa BingoSpa z kwasami, bo planuję kwasowy atak na cerę gdy tylko Słońce przestanie "prażyć":)

    OdpowiedzUsuń
  15. na zieme ten peeling rozgrzewający to fajna sprawa, kiedyś Under20 miało bardzo fajny żel taki wiśniowy z tego co pamiętam szkoda że już nie produkują go bo bardzo go lubiałam :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Hmm it appears like your site ate my first comment (it
    was extremely long) so I guess I'll just sum it up what I submitted and say, I'm thoroughly enjoying your
    blog. I as well am an aspiring blog blogger but I'm still new to everything. Do you have any suggestions for rookie blog writers? I'd really appreciate it.


    my website diet plan

    OdpowiedzUsuń
  17. Oooo... Ja chce tego kota, jest przesłodki <3. Przytul go ode mnie <3; ok?
    I ten kosmetyk... normalnie muszę go mieć !!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale cudny Kociak!!:) I tyci. Patrzę na moją miaumiau jak się zwineła w kłębuszek i myślę sobie że widać po niej że lubi jeść;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jej, widzę, że kotek nawet na to zdjęcie się wtrącił ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo mnie zaciekawiły te kosmetyki chętnie bym je wypróbowała:)
    Super zdjęcia i prześliczny kotek :)

    OdpowiedzUsuń
  21. używam micelka z biedry i nie zamierzam go zmieniać, bo świetnie działa na moją cerę, ale na ten peeling, to chyba się skuszę :D:D:D
    koteeeeek jaki ładny !! *.* czyżby lubił peelingi ? :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Oba produkty mnie zaciekawiły :D Bardzo lubię płyny micelarne oraz wszelkiego rodzaju peelingi - termoaktywnego jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Pierwszy miałam okazję stosować :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Lubię wszelkie peelingi do twarzy. :) uroczy kotek w tle na zdjęciach!

    OdpowiedzUsuń
  25. ja na razie nie korzystam z takich produktów ;)\
    obserwujemy? jeśli tak powiadom mnie w komentarzu, odwdzięcze się tym samym :)

    OdpowiedzUsuń
  26. nigdy jescze niczego nie uzywalem z under 20.

    OdpowiedzUsuń
  27. great product! follow each other on gfc?

    http://alovelystyle.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  28. nie używałam, ale chyba się skuszę :) śliczny kotek ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  29. używałam ten peeling i jest świetny :) cudnie Twój blog wygląda!

    http://sylwiajestem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. miałam dawno kosmetyki z Under 20, całkiem fajnie się u mnie sprawdziły:)

    obserwujemy?:)

    OdpowiedzUsuń
  31. nie używałam, ale recenzja świetna, dobrze napisana i zachęcająca <3.

    OdpowiedzUsuń
  32. sama posiadam i jestem z nich zadowolona :)
    best-frieend.blogspot.com zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  33. nie widziałam, że jest płyn micelarny z te firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Kosmetyki under twenty raczej już nie dla mnie ale tygrysek ładny jest na zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję! ♥