19 maja 2014

PILOMAX

Hej! Przedstawiam Wam dzisiaj efekty mojej regenerującej kuracji dla włosów z Pilomaxem. W jej skład wchodzi głęboko oczyszczający szampon oraz maska. Jak się sprawdziły? Zapraszam na recenzję.
Krok pierwszy: na włosy nakładamy szampon oczyszczający. Pięknie pachnie, przypomina mi zapach kosmetyków dla dzieci. Jest jest nieco inny dlatego, że ma lekką, przezroczystą konsystencję, dzięki czemu nie obciąża. Nie pieni się zbyt mocno, dzięki zasłudze bardzo prostego i zdrowego składu. Po systematycznym stosowaniu moje włosy są miękkie, odzyskują blask, końcówki mniej się rozdwajają - ich kondycja zdecydowanie się poprawia. Polecam i na pewno nie poprzestanę na jednym opakowaniu. :)
Krok drugi: maska. Samo opakowanie to wygodny, szczelnie zabezpieczony plastikowy słoiczek. Produkt ma przyjemną "budyniową" konsystencję, która przyjemnie rozprowadza się na włosach. Maskę stosuję raz w tygodniu, pozostawiam ją na 50 minut, zakładając na głowę polarowy turban. Z maski zostały całkowicie wyeliminowane SLS, SLES, parabeny i silikony, dzięki czemu moje włosy są miękkie, gładkie i błyszczące. Kosmetyk nie plącze, ułatwia rozczesywanie, nie obciąża i nie puszy. Zauważyłam także mniejsze wypadanie włosów. Maska dostępna jest na stronie producenta oraz w aptekach. Jak najbardziej polecam brunetkom. :)
Krok trzeci: turban z polarem. Nasze hair spa jest gotowe! :)

18 komentarzy:

  1. Ciekawa recenzja, może kiedyś się skuszę (:

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje włosy są w opłakanym stanie, więc bardzo chętnie spróbuję tej kuracji :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja b.lubie maseke dla ciemnych z ekstraktem kawy (czy coś takiego) :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ten turban i jest rewelacyjny, bardzo często go używam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Używał właśnie tego zestawu i jak na razie jestem bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Brzmi ciekawie, chyba się skuszę!

    OdpowiedzUsuń
  7. Na maskę mam nieodpartą chęć i przypuszczam ze za jakiś czas będzie w moim posiadaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za odwiedziny i komentarz u mnie:)

    Ja uwielbiam o ile nie KOCHAM wszystkie produkty do włosów;) Tą maskę miałam w małej wersji parę dobrych miesięcy temu i nawet byłam z niej zadowolona:)

    Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru:)

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam te kosmetyki do włosów :)
    Co powiesz na wspólną obserwację? :)
    http://locastrica.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Od dawna mam chęć na kurację z Pilomaxem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Używałam kiedyś ich maskę, dobrze się spisywała.

    OdpowiedzUsuń
  12. Cześć :) Wiem, że jesteś czytelniczką mojego bloga, a ponieważ założyłam nowego, to zapraszam do ponownej obserwacji
    wildelight.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Brzmi ciekawie :D Fajnie, że jesteś zadowolona :)
    Zapraszam również i do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja właśnie używam tego zestawu i jestem bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję! ♥