2 listopada 2016

mój makijaż z Lirene

Cześć! Dzisiejszy post skierowany jest główne do dziewczyn. Będziemy mówić o... makijażu! Jak wiecie bądź też nie, od kilku dobrych lat jestem ogromną fanką firmy Dr Ireny Eris. Wszystko dzięki mojej mamie, która również nie rozstaje się z ich kosmetykami. Gdy ponad 3 lata temu nawiązałam współpracę z Dr Irena Eris, nie sądziłam, że będzie ona trwała aż do teraz. W dzisiejszej notce zaprezentuję Wam makijaż z wykorzystaniem nowości firmy Lirene.
1. Przed rozpoczęciem makijażu nakładam bazę No Pores, dzięki której będzie on trwalszy. Następnym krokiem jest korektor No Dark Circles, który rozjaśnia skórę pod oczami i ukrywa przebarwienia. Nakładam go zazwyczaj pod oczy oraz na czoło.
2. Czas na podkład! Ostatnio zaprzyjaźniłam się z dwoma odcieniami z Lirene Perfect Tone, a mianowicie Ivory 100 oraz Soft Beige 130. Razem dają idealny kolor dla mojej cery, który nie zostawia plam. Co więcej, podkłady fajnie wygładzają, długo się trzymają i nie ma mowy o efekcie maski. Pamiętajcie o nałożeniu podkładu także na żuchwie (możecie machnąć pędzlem także po szyji, jeżeli planujecie założenie bluzki z większym dekoltem).
3. Powiem Wam, że już dawno miałam zaopatrzyć się w puder sypki i z pomocą przyszło mi Lirene! Testowanie City Matt jest czystą przyjemnością. ;) Kosmetyk jest wydajny, fajnie matowi naszą cerę i wystarczy jego niewielka ilość, aby wykonać świetne wykończenie makijażu.
4. Do konturowania twarzy używam bronzera i różu w jednym oraz rozświeltacza z serii Shiny Touch. Pierwsze wrażenie kosmetyki zrobiły nieziemskie. Mają przepiękny zapach, śliczne, świecące drobinki i idealne kolory do konturowania.
5. Do podkreślenia brwi używam paletki z Maybelline. Przywiozłam ją jeszcze ze Stanów i używam go do tej pory.
6. Następnie na oczach powstaje szybka kreska eye-linerem z H&M'u z Danii (kupiłam go na promocji za całe 10 koron, haha) . Na koniec pozostaje wytuszowanie rzęs tuszem False Lash Superstar od L'Oreal od oraz pomalowanie ust - tym razem pomadką Kylie w kolorze Candy K.
Gotowe! Jak podoba Wam się efekt końcowy? Jakich używacie kosmetyków do codziennego makijażu? Piszcie w komentarzach!

34 komentarze:

  1. Bardzo lubię produkty Lirene. Piękny makijaż. Ja na codzień do makijażu używam różnych marek, głównie drogeryjnych :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podoba efekt końcowy :D Ślicznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Your makeup looks amazing.

    http://www.amysfashionblog.com/blog-home/

    OdpowiedzUsuń
  4. piękny makijaż, fantastycznie podkreślone kości oraz rzęsy

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie wyglądasz, ja na ogół się nie maluje, nie czuje do tego jakiejś potrzeby.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super! Bardzo ładny sweterek :) melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaka jesteś piękna <3 Idealna :) Piękne rzęsy, świetne usta i te oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Co jak co, ale Twój makijaż bardzo mi się spodobał :) Świetnie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jesteś prześliczną dziewczyną! :) Wyglądasz świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładny i delikatny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  11. piękny naturalny efekt :)

    Pozdrawiam i życzę cudownego weekendu :)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń
  12. ten róż mnie kusi.. piękny makeup :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny makijaż i jesteś śliczna ! :) Obserwuję :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Efekt końcowy pozwalający 👌😊 ja na codzień używam bb BB cream albo wake me up podkład rimmel a na większe wyjścia Mac lub nars. Zapraszam do mnie

    marlena-parr.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  15. śliczna jesteś! :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ładny makijaż. Lirene jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  17. ojej, ale jesteś przepiękna! ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wspaniale wyglądasz zarówno w makijażu,jak i bez :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jaka urocza! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję! ♥