28 października 2014

prawo jazdy✌

Dzień dobry! Wczoraj miałam cudowny dzień, a mianowicie... zdałam na prawo jazdy! Jestem podwójnie szczęśliwa, ponieważ na początku października uzyskałam maksymalną ilość punktów z teorii. :)  Obydwa egzaminy zdałam za pierwszym razem i już niedługo będę mogła cieszyć się jazdą! Kochani, dążcie do swoich celów i wyznaczajcie nowe. Wszystko zależy od Waszego samozaparcia, wiary w siebie oraz wytrwałości. Realizujcie swoje marzenia i pragnienia, przekraczając swoje bariery i ograniczenia. Niech przy tym wszystkim towarzyszy Wam radość i uśmiech na twarzy. Pozytywne nastawienie to połowa sukcesu! :) Życzę Wam miłego dnia!

25 października 2014

CHANEL sweatshirt

PL: Cześć Kochani! Właśnie wróciłam z krótkiego spaceru, po którym gorąca herbata z sokiem malinowym była koniecznością. Zmienna pogoda coraz bardziej daje nam znać, że nadeszła jesień. Najwyższy czas, aby wyciągnąć grubsze ubrania z szafy i zacząć cieszyć się krajobrazami wymalowanymi przez tą piękną porę roku. Spadające liście z drzew, kasztany i żołędzie sprawiają, że dni stają się niezwykle kolorowe. ♥ Z chęcią wróciłam wczoraj do mojej czerwonej kurtki, którą połączyłam z czarnymi jeansami, butami na grubym obcasie i nowym nabytkiem: bluzą ze sklepu CHOIES.W takim zestawie żadne wiatry nie są mi straszne. :) Miłego weekendu!
ENG: Hello Loves! I just got back from a short walk, after which hot tea with raspberry juice was a necessity. Variable weather increasingly lets us know that autumn has arrived. It's time to pull out all the thicker clothes from the closet and start to enjoy the landscapes painted by this beautiful time of a year. Falling leaves of trees, chestnuts and acorns make our days extremely colorful. Yesterday I wore my red jacket, which I combined with black jeans, thick-heeled boots and a new acquisition: colorful blouse from CHOIES online shop. Wind will never scary me! :) See ya soon.
sweatshirt: CHOIES
coat: OASAP
boots: LOVELYSHOES

18 października 2014

"Zniszcz Ten Dziennik", czyli kreatywna destrukcja!

Cześć! Dzisiaj przedstawiam Wam "książkę" autorstwa Keri Smith, która w szybkim tempie podbiła światowy rynek wydawniczy (bestseller w piętnastu krajach!). Inna niż wszystkie pozostałe. "Dlaczego?" - zapytacie. Niszcząc poniższy dziennik dajemy ponieść się naszej wyobraźni oraz rozwijamy kreatywność, bawiąc się przy tym jak małe dzieci. :) Z każdą przewracaną kartką stają przed nami nowe, oryginalne i zaskakujące wyzwania. Książkę mamy zalać kawą, zamrozić, turlać ze wzgórza, zrzucić z dużej wysokości, zamienić w but, a nawet pójść z nią na spacer. Generalnie możemy wszystko! Wiele zależy jednak od Twojej interpretacji oraz pomysłu na dane zadanie. Artystyczne formy "wyżycia się" na specyficznym rodzaju płótna mile widziane! Czas na utrwalenie wrażeń i obserwacji z otaczającego świata. Mój skromny dziennik ma dopiero dwa dni, jednak dopiero się rozkręcam! Z radością chwytam za mazaki, kredki, taśmy, flamastry, cienkopisy, linijki, farby i wyrażam swoje emocje. Mój kot stosuje jednak inną zasadę i często podbiera mi zadania... :) Proces niszczenia możecie podglądać na moim Instagramie: instagram.com/monikaozdoba. Na koniec dziękuję redakcji K.E. Liber za przemiły list, uśmiech do tej pory nie schodzi mi z twarzy! Wracam do kreatywnej destrukcji, a Wam życzę miłego i słonecznego weekendu!
Zapraszam również na oficjalny blog http://zniszcztendziennik.pl/

16 października 2014

szczoteczka Oral-B Professional Care 700 White

Piękny uśmiech to zarazem zdrowy uśmiech. Często jednak zapominamy o zdrowiu naszych zębów oraz ich prawidłowej pielęgnacji. Od niedawna zdradzam swoją ukochaną, zwykłą, manualną szczoteczkę z elektryczną nowością: Oral B Proffesional care 700 marki Braun. W opakowaniu znalazłam akumulator, podróżne etui, oraz rzecz jasna szczoteczkę z wymienną końcówką Oral-B Precision Clean w biało-niebieskim kolorze. Po dokładnym przejrzeniu instrukcji zdziwił mnie fakt, że czas ładowania wynosi aż 17 godzin. Na szczęście zielony wskaźnik czuwa nad wszystkim i testowanie zaczęłam w dniu następnym. Pierwsze wrażenie: WOW. Dzięki temu, że szczoteczka wykonuje ponad 20000 ruchów pulsacyjnych i 8800 ruchów oscylacyjnych usuwając przy tym dwa razy więcej płytki nazębnej, pomaga nam utrzymać zdrowy, biały uśmiech. Co więcej, jest bardzo prosta w użyciu: naciskamy przycisk i gotowe. Nie wymaga od nas żadnego wysiłku. Urządzenie wyposażone jest w timer, który po dwóch minutach (czas rekomendowany przez dentystów) sygnalizuje nam koniec szczotkowania. Zadowolona jestem także z długości trwania baterii: wyładowuje się dopiero po pięciu dniach. Dla mnie super! :) Końcówkę wymieniamy tradycyjnie po trzech miesiącach używania. Ogromny plus za lekkie podróżne opakowanie w zestawie, świetne rozwiązanie dla osób będących w rozjazdach. ;) Myślę, że nawet najlepsza manualna szczoteczka nie dorówna elektrycznej pod względem czyszczenia zębów. Urządzenia są dużo szybsze, dokładniejsze i bardziej precyzyjne. Nie ma to jak technologia 3D. :) Jeżeli nigdy nie mieliście do czynienia ze szczoteczką elektryczną - jak najbardziej polecam limitowaną edycję Oral-B Professional Care 700. Możecie znaleźć ją także w innych kolorach (różowy, czarny).