23 listopada 2014

Budka Suflera w Ostrowcu Św.

Cześć Kochani! Od koncertu Zakopower w moim rodzinnym mieście minęło już trzy lata, jak ten czas szybko leci! Dzisiaj wieczorem na tej samej hali ze swoją pożegnalną trasą gościł zespół "Budka Suflera". Co ciekawe, na obydwa koncerty udało mi się wygrać bilety (tym razem nawet vipowskie). Taka ze mnie szczęściara, haha! :) Siedząc w trzecim rzędzie bawiłam się wspaniale, jednak po kilku piosenkach i tak wylądowałam pod sceną w małej grupce dzielnie krzyczących fanów. :) Tam atmosfera była niesamowita i tańcom nie było końca! Od Krzysztofa Cugowskiego i Felicjana Andrzejczaka dzielił nas niecały metr! Wybaczcie brak zdjęć, jednak dopiero pod koniec zabawy uświadomiłam sobie, że nie mam dla Was ani jednego! :( Lecę spać, buziaki i do napisania!
M

18 listopada 2014

jak robię manicure hybrydowy?

Cześć Kochani! W dzisiejszym poście opiszę Wam jak krok po kroku można wykonać manicure hybrydowy w domowym zaciszu. Jest to świetny sposób na idealne pomalowane paznokcie bez odprysków przez kilkanaście dni. Zaczynamy!
Do wykoniania manicure będą potrzebne nam produkty marki Diamond Cosmetics:
- 2 żelo-lakiery hybrydowe
- top
- baza
- preparat do odtłuszczania paznokci (cleaner)
- lampa tunelowa
- blok polerski

Zaczynamy od usunęcia skórek z paznokci, którym nadajemy następnie odpowiedni kształt.
Matujemy płytkę paznokcia i przemywamy ją płynem odtłuszczającym.
Kolejny krok to nałożenie bazy, którą suszymy w lampie przez 2 minuty.
Nakładamy cienką warstwę naszego lakiery i utwardzamy go pod lampą przez 2 minuty. Pamiętajmy, aby nie nakładać lakieru tuż przy skórkach.
Jeżeli nie jesteśmy zadowolone z efektu jaki dała jedna warstwa powtarzamy czynność malowania i utwardzania paznokci.
Na koniec nakładamy warstwę wykańczającą (top) i odtłuszczamy paznokcie. Gotowe! :)

Wszystkie produkty możecie znaleźć na stronie http://pazurki.com.pl/
Jak Wam się podoba?

14 listopada 2014

Pianka, krem do rąk & płyn miceralny Biały Jeleń

Cześć! Dzisiaj kilka słów o trzech produktach doskonale wszystkim znanej marki Biały Jeleń. Jeśli chcecie wiedzieć jak sprawdziły się u mnie pianka do mycia twarzy, krem do rąk oraz płyn micelarny, to zapraszam do dalszej części notki. :)
Kupując produkt otrzymujemy bardzo funkcjonalne, przezroczyste opakowanie. Wiemy ile kosmetyku nam zostało, a pompka działa bez żadnego zarzutu. Design jest elegancki, bez zbędnych rysunków i wywijasów. Delikatna pianka ma konsystencję mięciutkiej pierzynki, która otula naszą twarz podczas mycia. i bardzo łatwo się rozprowadza. :) Świetnie usuwa makijaż nałożony zarówno na zwilżoną, jak i na suchą skórę. Pozbywamy się także ewentualnych lekkich zanieczyszczeń i nadmiaru sebum. Skóra po zastosowaniu pianki jest promienna i miła w dotyku. Jak wspomniałam na początku, pianka jest niesamowicie delikatna a zarazem niezwykle skuteczna. Podsumowując, przyjemność używania i skuteczność w jednym to wielkie zalety! Spełnia wszystkie oczekiwania, idealny środek myjący dla wrażliwców.
Przetestowałam na swoich dłoniach wiele kremów różnych firm, jednak ten spełnia wszystkie moje oczekiwania. Uwielbiam jego konsystencję, jest dzięki niej bardzo wydajny. Co najważniejsze, działanie jest długotrwałe. Krem świetnie nawilża i wygładza naszą skórę, pozostawiając ją miękką i  przyjemną w dotyku. Podczas trwania okresu jesienno-zimowego jest to dość fajny efekt, bo mamy pewność, że nasze dłonie są zabezpieczone przed działaniem czynników zewnętrznych. Błyskawicznie się wchłania, nie pozostawiając nieprzyjemnego filmu. Łatwo się go rozprowadza i nie muszę używać go zbyt wiele, dlatego starcza na długo. Duży plus za podręczną, higieniczną tubkę, która zmieści się w każdej kobiecej torebce. Moja miłość od pierwszej aplikacji. :) Wyprodukowany został przez polska firmę, co cenię sobie najbardziej. 
Estetyczna buteleczka zawiera bezbarwny płyn o świeżym zapachu. Niewielki dozownik umożliwia nam nabranie odpowiedniej ilości na wacik. Produkt szybko i sprawnie zmywa makijaż oczu i podkład (nie wiem jak razi sobie z wodoodpornymi kosmetykami, bo takich nie używam). Zero ściągnięcia! :) Nie pozostawia żadnych zaczerwień, podrażnień czy klejącej warstwy, brrrr. Nasza skóra zostaje przyjemnie oczyszczona i gotowa jest na kolejne zabiegi. Cera jest ukojona i odświeżona. Jestem z niego bardzo zadowolona. :)

Podczas zdjęć towarzyszył mi wiewiór i mój kitek. :)

10 listopada 2014

kolczyki Sorenson

Dzień dobry! Jak zapewne dobrze wiecie uwielbiam przeróżne rodzaje biżuterii - od naszyjników, po bransoletki. Niedawno do mojej kolekcji trafiły oryginalne kolczyki. Biżuteria Sorenson wykonywana jest ręcznie ze znanych na całym świecie, oryginalnych kryształków SWAROVSKI Elements. Co ważne produkcja odbywa się w Polsce przez odpowiednio wykwalifikowanych i doświadczonych rzemieślników.
Dlaczego biżuteria rodowana…
… jest lepsza od biżuterii posrebrzanej?

Biżuteria posrebrzana nie jest odporna na czynniki zewnętrzne. Pod wpływem światła może poczernieć, zżółknąć lub stracić połysk. Biżuteria rodowana nie traci swych właściwości przez bardzo długi czas  użytkowania. Dzieje się tak ponieważ rod jest odporniejszy od srebra.
… jest lepsza od biżuterii z białego złota?
Białe złoto to mieszanka stopu złota z niklem i cynkiem. Pierwiastki te, a w szczególności nikiel wywołują alergie. Osoby o delikatnej skórze  bardzo szybko odczują zawartość niklu w biżuterii. Rod nie wywołuje  alergii, nawet u ludzi o bardzo delikatnej skórze, a kupując biżuterię Sorenson mamy pewność, że nie ma w niej szkodliwych metali, takich jak nikiel.
 
Sklep eS jest dostępny pod adresem sklep.swarovski-elements.pl
Na Facebooku zaś czeka na Was powitalny kupon zniżkowy, wystarczy polubić Fanpage: KLIK