25 lipca 2017

Poland

Hej! Długo się do Was nie odzywałam, jednak ostatnio krążę między pracą a domem i rzadko wpadam na bloga. Zdecydowane częściej możecie mnie teraz znaleźć na moim instagramie, nick: monikaozdoba.  Dwa tygodnie temu wybrałam się do Polski, gdzie naładowałam akumulatory na maksa i zdecydowanie odpoczęłam. W ciągu kilku dni udało nam się zwiedzić kilka miast i powiem Wam, że tego mi było trzeba. Co więcej, pogoda dopisywała w stu procentach! :) Poniżej przedstawiam mały urywek moich małych podróży. Podzielcie się w komentarzach Waszymi planami na wakacje, chętnie poczytam. Buziaki!

4 lipca 2017

gdzie to lato?

Hej Kochani! Ja już na szczęście po wszystkich egzaminach zarówno ustnych jak i pisemnych. Ciężka praca popłaca i zdałam wszystkie z wysokim wynikiem, także jestem mega szczęśliwa! :) Pierwszy semestr studiów International Sales and Marketing Management mam już za sobą i zdecydowanie polecam wszystkim osobom, które chcą kształcić się za granicą. Niestety, lato w Danii nadal jest chyba nadal w drodze i mimo tego, że mamy już lipiec, to na codzień zakładam bluzki z długim rękawem i płaszczyk. Wiatr i deszcz nie dają za wygraną. :) Poniżej przedstawiam Wam zdjęcia, które zrobiłam kilka dni temu ze znajomymi. Dajcie znać czy macie jakieś plany na wakacje! Buziaki!

bluzka, spodnie - bonprix.pl
płaszczyk - vubu.pl
buty - Nike

16 maja 2017

Chińskie zwyczaje i fakty część II

Cześć moi Drodzy! Bardzo się cieszę, że poprzednia notka się Wam spodobała i zostawiliście tyle pozytywnych komentarzy. Dzisiaj wracam z drugą częścią ciekawostek o Chinach, o które jeszcze przed chwilką wypytałam moją znajomą. 😁
  • Chiny nie są krajem religijnym: większość osób jest tam ateistami.
  • Tradycyjnie Chińczycy podają najpierw nazwisko, a potem imię. Wyobraźcie sobie nasze europejskie zdziwienie, gdy dowiedzieliśmy się o tym po raz pierwszy. 😄
  • W Chinach można mieć tylko jedno dziecko, za drugie płaci się ogromne sumy pieniędzy. Co ciekawe, jeśli dziewczyna i chłopak są oboje są jedynakami w przyszłości będą mogli mieć dwoje dzieci i rząd chiński wydał na to specjalne pozwolenie.
  • Facebook jest tam zabroniony. Niestety, ciężka jest przez to komunikacja, a specjalne programy pozwalające na użycie social media w tym kraju są bardzo skomplikowane. Większość Chińczyków w Danii których znam używa z tego powodu swoich własnych komunikatorów do kontaktu z rodziną czy znajomymi. Nazywają go tzw. "chińskim facebookiem".
  • Kolorem żałoby jest biały, a szczęścia czerwony (panny młode podczas ślubu mają suknie właśnie w tym kolorze). 
  • Aby wyrazić szacunek do drugiej osoby, Chińczycy podają rzeczy dwoma rękami (dokumenty, prezenty, karta kredytowa w sklepie)
  •  Najważniejszym świętem jest Chiński Nowy Rok lub Nowy Rok Księżycowy: istnieje powiedzenie, że każdy człowiek staje się wtedy o rok starszy, a więc ten dzień jest dla każdego „urodzinami”.
  • Chleb ma o wiele słodszy smak
  • Policji w walce z przestępczością pomagają... gęsi! Jak mówią szefowie policji z prowincji Xinjiang, zwierzęta te są odważne, czujne i mają świetny słuch. Są również bardziej wiarygodne niż psy w walce z bezprawiem jak i "trudniejsze" dla przestępców do zneutralizowania.
Miłego wieczoru!


14 maja 2017

ciekawostki o Chinach

Cześć! Ostatnio siedząc z moimi kolegami i koleżankami z przeróżnych krajów, wpadłam na pomysł, że rzeczywiście nie wspomniałam tutaj do Was o innych kulturach, które miałam okazję poznać. Gdy po raz pierwszy przyjechałam do Danii, jednymi z pierwszych osób z jakimi się zapoznałam byli właśnie... Chińczycy. Dzisiejszy post będzie dotyczył głównie ich kultury i ciekawostek, jakie miałam okazję od nich usłyszeć. Jak pewnie się domyślacie, Chińczycy rzadko używają noża czy widelca - wszystko jedzą pałeczkami. Powiem Wam, że najśmieszniejszym momentem było dla nas, gdy podczas jednego ze spotkań na deser jedliśmy typową lodową roladę, a oni potrafili znaleźć sposób aby zjeść ją właśnie pałeczkami. Jako jedyna chwyciłam za łyżeczkę, haha. 😁 Pozostając w klimatach jedzenia... siedząc przy stole zobowiązani jesteśmy do spróbowania każdej potrawy, ale nie możemy żadnej zjeść do końca. Siorbanie jest w Chinach na porządku dziennym i wbrew europejskim pozorom, oznacza ono zadowolenie z jedzenia. Jeśli chodzi o przesądy, chłopakowi i dziewczynie, bądź małżonkom nie można przecinać gruszki na pół, bowiem przyniesie to nieszczęście i doprowadzi do rozstania. Ostatnia i bardzo ciekawa dla mnie rzecz, której nauczyłam się od moich znajomych z Chin to... liczenie na palcach. Do pięciu jest łatwo, ponieważ identycznie jak w Polsce, jednak potem zaczynają się schody i niejeden z nas mógłby się pogubić. ✌ Chętnie dowiem się od Was w komentarzach czy mieliście do czynienia z kulturą chińską. 🙈 Miłego wieczoru!