18 października 2014

"Zniszcz Ten Dziennik", czyli kreatywna destrukcja!

Cześć! Dzisiaj przedstawiam Wam "książkę" autorstwa Keri Smith, która w szybkim tempie podbiła światowy rynek wydawniczy (bestseller w piętnastu krajach!). Inna niż wszystkie pozostałe. "Dlaczego?" - zapytacie. Niszcząc poniższy dziennik dajemy ponieść się naszej wyobraźni oraz rozwijamy kreatywność, bawiąc się przy tym jak małe dzieci. :) Z każdą przewracaną kartką stają przed nami nowe, oryginalne i zaskakujące wyzwania. Książkę mamy zalać kawą, zamrozić, turlać ze wzgórza, zrzucić z dużej wysokości, zamienić w but, a nawet pójść z nią na spacer. Generalnie możemy wszystko! Wiele zależy jednak od Twojej interpretacji oraz pomysłu na dane zadanie. Artystyczne formy "wyżycia się" na specyficznym rodzaju płótna mile widziane! Czas na utrwalenie wrażeń i obserwacji z otaczającego świata. Mój skromny dziennik ma dopiero dwa dni, jednak dopiero się rozkręcam! Z radością chwytam za mazaki, kredki, taśmy, flamastry, cienkopisy, linijki, farby i wyrażam swoje emocje. Mój kot stosuje jednak inną zasadę i często podbiera mi zadania... :) Proces niszczenia możecie podglądać na moim Instagramie: instagram.com/monikaozdoba. Na koniec dziękuję redakcji K.E. Liber za przemiły list, uśmiech do tej pory nie schodzi mi z twarzy! Wracam do kreatywnej destrukcji, a Wam życzę miłego i słonecznego weekendu!
Zapraszam również na oficjalny blog http://zniszcztendziennik.pl/

16 października 2014

szczoteczka Oral-B Professional Care 700 White

Piękny uśmiech to zarazem zdrowy uśmiech. Często jednak zapominamy o zdrowiu naszych zębów oraz ich prawidłowej pielęgnacji. Od niedawna zdradzam swoją ukochaną, zwykłą, manualną szczoteczkę z elektryczną nowością: Oral B Proffesional care 700 marki Braun. W opakowaniu znalazłam akumulator, podróżne etui, oraz rzecz jasna szczoteczkę z wymienną końcówką Oral-B Precision Clean w biało-niebieskim kolorze. Po dokładnym przejrzeniu instrukcji zdziwił mnie fakt, że czas ładowania wynosi aż 17 godzin. Na szczęście zielony wskaźnik czuwa nad wszystkim i testowanie zaczęłam w dniu następnym. Pierwsze wrażenie: WOW. Dzięki temu, że szczoteczka wykonuje ponad 20000 ruchów pulsacyjnych i 8800 ruchów oscylacyjnych usuwając przy tym dwa razy więcej płytki nazębnej, pomaga nam utrzymać zdrowy, biały uśmiech. Co więcej, jest bardzo prosta w użyciu: naciskamy przycisk i gotowe. Nie wymaga od nas żadnego wysiłku. Urządzenie wyposażone jest w timer, który po dwóch minutach (czas rekomendowany przez dentystów) sygnalizuje nam koniec szczotkowania. Zadowolona jestem także z długości trwania baterii: wyładowuje się dopiero po pięciu dniach. Dla mnie super! :) Końcówkę wymieniamy tradycyjnie po trzech miesiącach używania. Ogromny plus za lekkie podróżne opakowanie w zestawie, świetne rozwiązanie dla osób będących w rozjazdach. ;) Myślę, że nawet najlepsza manualna szczoteczka nie dorówna elektrycznej pod względem czyszczenia zębów. Urządzenia są dużo szybsze, dokładniejsze i bardziej precyzyjne. Nie ma to jak technologia 3D. :) Jeżeli nigdy nie mieliście do czynienia ze szczoteczką elektryczną - jak najbardziej polecam limitowaną edycję Oral-B Professional Care 700. Możecie znaleźć ją także w innych kolorach (różowy, czarny).

10 października 2014

Lirene EMOLIENT

Cześć! Przez kilka ostatnich tygodni dzielnie testowałam dwa kosmetyki z dobrze zapowiadającej się linii Lirene: Emolient. Odżywcze serum SOS oraz balsam lipidowy to zupełne nowości, które polecane są dla posiadaczek suchej skóry. W okresie jesienno-zimowym często sięgam po wszelkie nawilżające mazidełka, a Wy? :) Jeśli jesteście ciekawi, jak sprawdziły się one u mnie, zapraszam do dalszej lektury! :)
Balsam lipidowy zamknięty jest w wygodnym, plastikowym opakowaniu o pojemności 300ml. Jestem posiadaczką skóry normalnej, dlatego produkt stosuję tylko rekreacyjnie. Mimo tego, po aplikacji zauważyłam dużą różnicę! Balsam jest treściwy i jak na swoją gęstość dość wydajny. Regularnie stosowany daje skórze przyjemną miękkość. Skład kosmetyku jest świetny. Znajdziemy w nim wiele wartościowych składników, między innymi masło shea, olej sojowy oraz ryżowy będące źródłem kwasów Omega 3, 6 oraz 9. Skóra po zastosowaniu tego produktu jest gładka, nawilżona, jędrna. Konsystencja jest kolejnym plusem! Chociaż wydaje się gęsta i tłusta, to bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia zbędnego i nielubianego filtru na ciele. Nie miałam problemu z rozprowadzeniem na skórze. Bardzo skuteczna formuła, bez zbędnych dodatków. Zdecydowanie polecam jako kosmetyk do zadań specjalnych.
Odżywcze serum SOS posiada mój ulubiony rodzaj opakowania. Proste, skromne, poręczne i zarazem estetyczne. Biały, gęsty krem o delikatnym zapachu szybko się rozsmarowuje, wchłania, nie zostawia zabielenia oraz nieprzyjemniej powłoczki. Co najważniejsze, bardzo dobrze nawilża, skóra po jego użyciu jest miękka i gładka. Serum urzekło mnie swoim charakterystycznym zapachem, który nie jest chemiczny, a delikatny i naturalny. Nawilżający kompleks substancji aktywnych przywraca naszej skórze odpowiedni poziom nawilżenia i odżywienia. Serum mogę Wam polecić z czystym sumieniem. :) Bardzo dobry polski kosmetyk. Jutro biegnę po kolejne opakowanie!

8 października 2014

blue dress

Cześć wszystkim! W dzisiejszej notce przedstawiam Wam zdjęcia, które zostały wykonane kilka dni temu przez moją siostrę. Uwielbiam turkusy i wszelkie odcienie niebieskiego, dlatego poniższa sukienka stała się moim MUST HAVE. Główną rolę odgrywa w niej podkreślająca figurę, elegancka i kobieca baskinka. Złote suwaki sprawiły, że wybrałam się do sklepu po czarne, błyszczące szpilki. Każdy powód jest dobry, haha! :) Życzę Wam miłego dnia, do napisania!
Hello everyone! How have you been? In today's post I am gonna show you some photos which were taken some days ago by my amazing sister. I love turquoise and all shades of blue, so the following dress became my MUST HAVE. A major role plays here the slim-fitting, elegant and feminine vest. Because of gold slides, I went to the shop for shiny, black high heels. Any reason is good, don't you think? :) Have a wonderful day and see ya soon!

sukienka: Naia | dress: Naia