Saturday, May 18, 2013

Saturday

Cześć Kochani! Mój krótki, ale za to bardzo pozytywny wyjazd nad morze dobiegł końca. Teraz czas wrócić do rzeczywistości, w której jestem w trakcie tworzenia nowego teledysku do piosenki "Ships In A Bottle". Sądząc po sporej ilości materiału, zejdzie mi z tym wieki, albo nawet dłużej haha! ;-) Trzymajcie za mnie kciuki, zaś na koniec zapraszam Was na internetową wersję ostatniego artykułu o mnie z "Gazety Ostrowieckiej": http://ostrowiecka.pl/publicystyka/reportae/5688-ycie-to-wielka-gra#idc-container Miłego dnia!
♥♥♥
Hello Sweethearts! My short, but very positive trip to the seaside has just finished. Now it's time to get back to reality, where I am in the process of creating a new video for my new song called "Ships In A Bottle". I have so many material, but I hope that it will not take me ages or longer, haha! Keep your fingers crossed, and at the end of this note, I'd like you to have a look on: http://ostrowiecka.pl/publicystyka/reportae/5688-ycie-to-wielka-gra#idc-container where you can find an article about me from "Gazeta Ostrowiecka". Have a wonderful day!


PS. OUTLET FLASH SALE
30%80% off, FREE gift on orders over $30
Valid from 5/21/2013 – 5/23/2013

Friday, May 17, 2013

Outfit with leggings

Leggings they are a good thing for everyone. Especially, because they are very suitable for trips. I had known this before my last trip. I carried my big luggage, but my friend carried her little bag. I was so confused about that why she could brought fewer things. We needed to stay that approaching for ten days. Our travel passed day and day, and we looked different but fashionable. She told me that she only brought two coats, but I could see seven another leggings in her little bag, haha. She said that leggings are her secret weapon at any trips and they are the top-fashionable clothes in the current century. We can also see many actresses wearning leggings in the different situations. "It's interesting!" I thought. She told me a good match: leggings are very important for all of us, and everybody can buy them for all seasons. So this is a good choice to buy leggings instead of trousers. Everyday different match can show out different beauty. I must say that I liked her one piece of leggings with Colorful Asymmetric Splash-ink, she matched the leggings with a white T-shirt.. She said that it was Romwe Women's Colorful Asymmetric Splash-ink Style Spandex Leggings. The leggings were full of artistic sense like a picture from my childhood, haha. :) Just look:

http://www.amazon.com/Romwe-Colorful-Asymmetric-Splash-ink-Leggings-Colorful-S/dp/B00C2LZW1W/

PS. $9.99 for any piece!! 300+ wishlist styles
Available now! Limited supply! No restocking once sold out!

Thursday, May 16, 2013

Amazon UK shop

In a shining sky, we all hope to have a good mood. I also hope too. In our office, we all hope to have a good-looked appearance to attract much attention. Our college all have a weekly party, all young girls and boys all wear a mask to attend the party. They don’t know each other, just find their partner depend on their clothes. So what do we dress up is more important.This is why I want to be a shining and beautiful girl. I think we can do best for me and for the weekly party. A beautiful dress is more important for a evening party. I think you can remember this.Have you experience this? Do you become a highlight when you wear a beautiful dress?

Romwe Women's Retro Style Big Blooming Flowers Print Sleeveless Dress is the shiny dress; it can make me in a beautiful appearance. For many girls, the weekly dancing party is very important; most of them find their boyfriends from this party. I always feel this party is essential. All girls who attend the party all can get a chance to be a annual school princess, this honor can make you get a chance to make your one year tuition free. So this is a good chance for me. Remember that I wear the Romwe Women’s Retro Style Big Blooming Flowers Print Sleeveless Dress in last dancing party; my friends all think I will become the princess this year. I can’t think further, but I also think the Romwe dress is beautiful!

Thursday, May 9, 2013

Gazeta Ostrowiecka z dn.06.05.13


„Życie to wielka gra...”

Choć nie jest zawodową piosenkarką i ma dopiero siedemnaście lat, fanów ma już nawet...w Kalifornii. Przy współpracy z amerykańskim dj’em pracuje obecnie nad debiutancką płytą.

Bardzo dobrze pamięta swoje pierwsze publiczne wystąpienie: drobna, dziewięcioletnia wówczas dziewczynka z kucykami na głowie i…mikrofonem w ręku. – To było straszne! Bardzo się stresowałam. – wspomina po latach Monika Ozdoba, uczennica liceum im. Joachima Chreptowicza w Ostrowcu. Od tego czasu wiele się zmieniło. Dziecięca fascynacja muzyką powoli przerodziła się w największą pasję, która zaczęła rozwijać się w niespodziewanym dla niej kierunku.
Od „Wygraj sukces”...
            Muzyką zaczęła interesować się już w przedszkolu. Zafascynowana grą swojej nauczycielki, sześcioletnia Monika poprosiła rodziców, by kupili jej pianino i zapisali na lekcje gry, czego ci – widząc rozentuzjazmowaną twarz córki – nie potrafili jej odmówić. W kolejnych latach Monika zdała egzamin do drugiej klasy fortepianu w Państwowej Szkole Muzycznej w Ostrowcu, a kiedy nadarzyły się pierwsze szkolne występy coraz częściej stawała na scenie z mikrofonem. Wkrótce jej praca zaowocowała pierwszym sukcesem - wyróżnienie w ogólnopolskim konkursie „Wygraj sukces”, nie tylko potwierdziło jej uzdolnienia wokalne, ale także zachęciło ją do dalszej pracy. Kilka lat później pojawiła się w Złotej Dziesiątce na festiwalu Katarzyny Gaertner.
            Swoją pierwszą piosenkę zatytułowaną „Fly Away” napisała dwa lata temu. Wraz z teledyskiem, który nagrała ze swoją młodszą siostrą telefonem komórkowym, upubliczniła ją na popularnym serwisie internetowym YouTube, a po miesiącu dostała wiadomość od William’a Wagener’a, dyrektora generalnego amerykańskiej fundacji poświęconej obronie dobrego imienia Michael’a Jackson’a, a zarazem właściciela programu telewizyjnego w Kalifornii LIVE TV SHOW, ze słowami uznania i pytaniem o zgodę na wyemitowanie jej piosenki w jednym z odcinków swojego programu. – To było dla mnie i mojej rodziny niesamowicie miłe zaskoczenie – wyznaje Monika. – Potraktowałam to jednak jako epizod. Nie przypuszczałam, że poniesie to za sobą dalsze konsekwencje. Ostrowczankę mogli zobaczyć wówczas mieszkańcy m.in. Santa Maria, Lompoc oraz Solvang w Santa Maria County.
            Po tym wydarzeniu popularność „Fly Away” w Internecie znacznie wzrosła. Zaczęły pojawiać się miłe komentarze od osób z zagranicy, a twórczością ostrowczanki zainteresował się Dave Williams, kompozytor z Las Vegas, proponując realizację napisanych przez siebie utworów. Współpraca Moniki i Dave’a trwa do dziś, a jej owocem są pop-owe piosenki, jak „When I Am Alone With You” czy „Somewhere In Time” emitowane na antenie brytyjskiego radia SparkFm, ostatni również w polskiej telewizji muzycznej w Północnej Ameryce TV-POLMUSIC.
...do zagranicznych wywiadów
Przez te dwa lata wiele się zmieniło – przyznaje Monika. – Nagrywając pierwszą piosenkę dysponowałam jedynie mikrofonem. Obecnie podkład do naszych piosenek nagrywany jest w Ameryce, następnie w domu nagrywam wokal, który Dave edytuje w profesjonalnej, amerykańskiej wytwórni, z której usług korzysta między innymi Red Hot Chili Pepers (słynna kalifornijska grupa muzyczna, grająca głównie funk rock – przyp.red.). Video nagrywam razem z siostrą Anią, co przysparza nam mnóstwo zabawy.
Monika od początku promuje swoją twórczość za pomocą Internetu. O efektach swojej pracy opowiada na swojej stronie i blogu, którego oglądalność przekroczyła 60 tys. wejść. Za namową swoich słuchaczy, zdecydowała się także na założenie konta na popularnym Twitterze i oficjalnego fanpage’a na Facebook’u. Dziś może pochwalić się licznym gronem fanów w różnym wieku, z których niektórzy wspierają ją niemal od samego początku jej działalności.
Pracą Moniki zaczęli interesować się także dziennikarze zagranicznych stacji radiowych. Pierwszego wywiadu na żywo udzieliła w greckim programie Phil Naessens Show. – Bardzo obawiałam się tego wywiadu, gdyż musiałam rozmawiać po angielsku – wspomina. - Początkowo miałam też małe problemy techniczne, bo wywiadu udzielałam przy pomocy kamerki internetowej. Na szczęście potem wszystko poszło już sprawnie. Wtedy też mieszkańcy Grecji mogli usłyszeć dwie piosenki ostrowieckiej wokalistki.
            Równie miło, ale i ze śmiechem nastolatka wspomina rozmowę z dziennikarzami stacji SparkFm, podczas której miała okazję pobawić się w... nauczycielkę języka polskiego.
Muza amerykańskiego kompozytora
            Monika ma różnorodne zainteresowania. W wolnych chwilach fotografuje, koresponduje z ludźmi z zagranicy, wysyłając tradycyjne, choć w obecnych czasach rzadko doceniane, kartki pocztowe. – Uprawiam tak zwany postcrossing – tłumaczy i przekonuje, że ta forma korespondencji to niesamowite przeżycie. W swojej kolekcji ma już pocztówki z Niemiec, Włoch, czy nawet...Chin. Nastolatka podjęła się także nowego dla siebie wyzwania – kierując parafialną scholą dziecięcą, nagrała świąteczną płytę z kolędami.
Ostrowczanka nie pamięta, by ktokolwiek z jej rodziny przejawiał podobne zainteresowanie muzyką, choć jak sama mówi, zdolności i temperament odziedziczyła prawdopodobnie po swojej prababci, która nie tylko mogła pochwalić się barwnym głosem, ale była też bardzo towarzyska. Dla Moniki muzyka jest przede wszystkim odskocznią od codzienności oraz okazją do poznania interesujących ludzi. Nierzadko spotykają ją też miłe niespodzianki, jak rozmowa internetowa z producentem muzycznym, podczas której po drugiej stronie ekranu pomachał do niej uśmiechnięty Drake (kanadyjski raper i aktor słynący z roli Jimmy'ego Brooksa w serialu „Degrassi: Nowe pokolenie” -przyp.red.). Monika jest bardzo otwarta na współpracę, jednak traktuje muzykę jako „plan B”. Myśląc o studiach, skłania się dziś ku filologii angielskiej.
            Z D.Williams’em, pomimo znacznej różnicy wieku, utrzymuje przyjacielskie stosunki. Ostrowczanka niekiedy pozwala sobie nawet na drobne żarty. – Kiedyś wystraszyłam Dave’a – wspomina ze śmiechem. – Było to w prima aprilis. Wysłałam do niego wiadomość, w której napisałam, że kończę naszą współpracę. Był bardzo smutny i zawiedziony.
Monika nie spełniła tych „zamierzeń” – na szczęście - gdyż sam d’j zauroczony jest naszą ostrowczanką. W internetowej rozmowie dla Gazety mówi: Monika była pierwszym, nieznanym dotąd artystą, z którym, zdecydowałem się zaryzykować współpracę. To była bardzo dobra decyzja. Nie mógłbym być szczęśliwszy z efektów naszej pracy. W najbliższej przyszłości planujemy wydać debiutancki album, nad którym już pracujemy. Bardzo wierzymy w to, co robimy. Monika jest moją muzą, która pozwoliła mi osiągnąć sukces o jakim nie marzyłem.
            Ostrowczanka potwierdza plany dotyczące pierwszej płyty, ale nie chce zdradzać szczegółów. Prócz jej słuchaczy z różnych zakątków świata wiernie kibicuje jej rodzina, nauczyciele oraz koledzy i koleżanki z klasy, dla których – choć sama tego nie przyznaje – może być wzorem. Bez względu na to jak dużą popularnością będzie się cieszyć, już osiągnęła swój największy sukces – realizuje swoją pasję, na co nie każdy potrafi się zdobyć. – Najważniejszą rzeczą jest zrobienie pierwszego kroku – przekonuje Monika. – Nigdy nie wiemy, co później przyniesie nam życie. A jej historia jest doskonałym przykładem tego, że -jak sama śpiewa-...”życie to wielka gra”.

Anna Dąbrowska