12 czerwca 2015

emigration

PL: Czy tego chcemy czy nie, świat wokół nas ciągle się zmienia. Dzisiaj mamy inne możliwości rozwoju, niż na przykład 20 czy 30 lat temu. Unia Europejska dała nam szansę łatwego przemieszczania się i próbowania swoich sił w innych realiach, wystarczy mieć tylko tę odwagę, żeby chcieć. To trudne, bo zawsze musimy liczyć się z możliwością pomyłki, złego wyboru ale... kto nie próbuje, ten nie ma. Na obczyźnie pierwsze moje zderzenie jako Polki to zderzenie ze stereotypem. Mam wrażenie, że w pierwszych kontaktach z Duńczykami, jesteśmy postrzegani jedynie jako tania siła robocza i tutaj przyjechaliśmy z powodu biedy w naszym kraju. Oczywiście, jesteśmy absolutnie niewykształceni, a wszelka nauka przychodzi nam z trudnością. Duńczycy oczywiście nie dają nam tego odczuć "wprost", ale to się czuje, to unosi się gdzieś w powietrzu. Zmiana mentalności w społeczeństwach następuje zdecydowanie wolniej, niż realia życia. Nie traktuję swojego wyjazdu tutaj jako wyjazdu za chlebem czy przepustki do lepszego życia, ale jako możliwość rozwoju siebie samej i poznania innej kultury, innych ludzi. Ciągłe szukanie i poznawanie daje radość, chociaż momentami bywa mocno stresujące. Na początku w kontaktach z Duńczykami wyczuwa się pewien rodzaj "szklanej ściany", który z czasem mija i początkowy chłód zmienia się na rzecz życzliwości. Myślę, że dzisiejsza młodzież która wyjeżdża z naszego kraju, żeby się uczyć to zupełnie inny typ emigracji. To najczęściej ludzie wolni, świadomi swoich wyborów i wykorzystujący możliwości współczesnego świata. Niech nikt nam nie wmawia, że "wykorzystujemy" jakieś narody studiując na ich koszt, a potem uciekamy i podejmujemy pracę w innych krajach. Jeżeli mamy taką szansę to dlaczego mamy nie próbować?

ENG: The world all around is changing, if we want it or not. Today we have many opportunities to develop ourselves, than we had 20 or 30 years ago. European Union gave us a chance to travel a lot and try our best in another reality. We just have to have a courage to start a new journey in our lives. It is difficult, because there always may be a chance that we will not manage, but you never know till you try. Then, of course we have to face stereotypes as well. The change in mentality in society is definitely slower than the reality of life. I do not treat my living in Denmark as a chance to get a better life or money., I am delevoping myself and meeting new cultures. Getting more knowledge and exploring different things makes me really happy, but sometimes it may be really stressful as well. When it comes to contact with Danes, at the beginning, you can feel something  called "glass wall", which occurs really quick. After that, you can see that Danish people are really helpful, sociable - and of course, that they are the happiest people in the world! I think that today's young people, who are leaving our country to study, they are doing a totally different kind of emigration. They are free, know exactly what they want to achieve in their lives and they use the opportunities which the world is giving. Why not to try?


23 komentarze:

  1. I used to be recommended this web site through
    my cousin. I'm now not certain whether this submit is written by means of him as no one else recognise such specific approximately my problem.
    You're incredible! Thank you!

    my site :: carti motivationale

    OdpowiedzUsuń
  2. Dokładnie! Trzeba korzystać z szansy swojego rozwoju. Jeśli nie spróbujemy, nie dowiemy się jak to będzie.

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoda, że ludzie kierują się stereotypami. Jednak trzeba brać los w swoje ręce i podejmować wyzwania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zgadzam się z Toba w 100% procentach ;)
    życze powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  5. Awww, I love this post!
    Those Starbucks drinks look delicious. Do you get the S'Mores flavor there? It's available for only a limited time. :-)
    ChicAndAlluring.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę się w pełni z Toba zgodzić :) W uk jest to samo,a Anglicy myslą że Polka-więc pewnie języka nie rozumie,to podstawiają jej kolejną Polkę/Polaka by wytłumaczyć.Np.do mnie,mówili przez pierwszy tydzień jak niepełnosprawną.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojej myślałam, że Polacy są szanowani, a nie takie coś :/
    panialeksandria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. W ogóle, wydaje mi się, że to spróbowanie odnosi się do wszystkiego co robimy.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale to po części jest naszą wina że jesteśmy postrzegani tak a ni inaczej. Ale powoli się to zmienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nice post!

    Loving your blog, would you like to follow each other via GFC?
    Just let me know on my blog so I can follow you back, kisses.

    www.thrill-hunter.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Opportunity is a precious thing, we must make good use <3
    http://diariodelolivlet.blogspot.com.br/

    OdpowiedzUsuń
  12. Enjoy your travels! Have a wonderful week ahead, dear! xoxo

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny blog zapraszam do mnie ;)
    http://natlishiia.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  14. nice post!!!

    xoxo
    http://www.blogbaobab.com/travels/new-york-last-vol/

    OdpowiedzUsuń
  15. Zgadzam się w 100%! :)

    Zapraszam na rozdanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Masz rację . Kiedy ja się uczyłam, to raczej mało kto myślał o studiach za granicą. A teraz jest to coraz bardziej popularne. Skoro jest taka możliowśc, to czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie lubię stereotypów, ja marzę żeby studiować w UK- lubię ten kraj :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Thanks on your marvelous posting! I definitely enjoyed reading
    it, you happen to be a great author.I will remember to
    bookmark your blog and will often come back later
    on. I want to encourage one to continue your great writing, have a nice weekend!


    Also visit my web blog; modern kitchen table sets

    OdpowiedzUsuń
  19. I read this post completely regarding the difference of most recent and earlier technologies, it's awesome article.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję! ♥